BLOG

Sztuka na afiszu, czyli o Polskiej Szkole Plakatu

Ciężko zdefiniować początki tego niezwykłego zjawiska, teoretycy datują je na początek lat 50., lecz warto pamiętać, że już przed wojną polscy artyści zaskakiwali błyskotliwymi aluzjami, wieloznacznością i symboliką. Przedwojenne plakaty m.in. Henryka Tomaszewskiego oraz Eryka Lipińskiego zbliżyły tę użytkową zasadniczo dziedzinę do malarstwa, zapowiadając pojawienie się późniejszych tendencji.

Hadrian VII - Henryk Tomaszewski /ze strony polskiplakat.pl/                                  Jan Lenica Wozzeck /ze strony plakatpolski.pl/

/Henryk Tomaszewski Hadrian 1969 r. zdjęcie ze strony polskiplakat.pl/                  /Jan Lenica Wozzeck 1979 r. zdjęcie ze strony polskiplakat.pl/

Po II wojnie światowej, kiedy to dominował plakat społeczny – uświadamiający, zagrzewający do walk, podnoszący na duchu, nadeszły czasy socrealizmu. Jednak oprócz propagandowych frazesów pojawiły się wówczas niekonwencjonalne plakaty filmowe i teatralne. Paradoksalnie, a także przekornie, artyści równolegle z twórczością propagandową realizowali swoje indywidualne wizje. Zleceniodawcą był bowiem nie tylko Instytut Ochrony Pracy i instytucje propagandy politycznej, ale także Państwowe Predsiębiorstwo „Film Polski”, które miało wyłączność na produkcję i dystrybucję filmów w Polsce. Artyści wykonując zlecenia Ministerstwa Kultury i Sztuki, posługiwali się metaforą, niekiedy też upraszczając formę do minimum. Często podchodzili do tematyki bardzo subiektywnie, podpowiadając drogi interpretacji, lecz ich nie narzucając. 

Roman Cieślewicz Głos z tamtego świata                                      Franciszek Starowieyski Sanatorium pod klepsydrą    

/Roman Cieślewicz Głos z tamtego świata 1962 r. zdjęciez polskiplakat.pl/              /Franciszek Starowieyski Sanatorium pod klepsydrą 1973 r. zdjęcie z polskiplakat.pl/ 

W latach 50. na warszawskiej ASP powstały dwie katedry projektowania graficznego, kształcił się tu m.in. Jan Lenica, Jan Młodożeniec oraz Franciszek Starowieyski oraz Wiesław Wałkuski. Szkoły grafiki powstały także w Katowicach, gdzie studiował Roman Cieślewicz. Z kolei na krakowskiej ASP nauki pobierał Waldemar Świerzy, a we Wrocławiu - Jan Sawka. 

Lata 60. to rozkwit polskiej szkoły plakatu. Wybitni artyści graficy podnoszą grafikę użytkową do rangi dzieła sztuki i zdobywają światowe uznanie, wygrywając wielokrotnie nagrody na międzynarodowych konkursach. Złoty medal na I Międzynarodowym Biennale Plakatu dostaje Jan Lenica. Wśród nagradzanych plastyków oprócz wcześniej wspomnianych znajdują się Maciej Urbaniec, Wojciech Zamecznik, Rafał Olbiński, Wiktor Górka, Julian Pałka, Radosław Szaybo i wielu innych. W Polsce powstaje pierwsze na świecie muzeum plakatu.

Wspólnym mianownikiem grafików - zarówno doświadczonych plastyków, jak i studentów było prowokowanie dialogu z odbiorcą poprzez otwieranie i pobudzanie jego wyobraźni. Wielu artystów odnalazło w dziedzinie plakatu możliwość twórczej wypowiedzi, mogąc realizować zlecenia instytucji państwowych za honorarium, jednocześnie mając dowolność doboru formy i sposobu przedstawienia tematu. 

Twórczość polskich plakacistów zagraniczne środowiska artystyczne, a także dziennikarze. Pisał o nich m.in. szwajcarski „Graphis” i amerykański „New York Times”.  Francuski artysta grafik Alain Le Quernec tak ją skomentował „Ta polska szkoła plakatu sprawiła, że marzyłem; to, co się działo, obrazowało moją teorię, że cenzura polityczna jest dużo mniej skuteczna od cenzury ekonomicznej czy reklamowej […] i czy się tego chce, czy nie, w dziedzinie plakatu wolność tworzenia istniała w Polsce i nigdzie indziej. Później, w 1972, porzuciłem wszystko, aby przez rok studiować w Warszawie […].

Można więc powiedzieć, że fenomen polskiego plakatu wziął się z braku sztywnych reguł, które dziś narzucają grafikom korporacje, mające na uwadze sprzedaż produktu, jakim może być film, region, czy przedstawienie teatralne. Brak konieczności podporządkowania się mechanizmom komercji oraz potrzeba artystycznej ekspresji wielkich indywidualności umożliwiły powstanie niezwykłego zjawiska docenianego i znanego na całym świecie.

Po roku 1989 plakat w Polsce zmienił swój charakter. Brak mecenatu ze strony instytucji państwowych oraz prawidła wolnego rynku sprawiły, że grafika użytkowa często tworzona jest w pośpiechu i skupia się jedynie na roli informacyjnej. Choć jest wielu kontynuatorów oraz pojawiają się świeże koncepcje to polska grafika użytkowa zmieniła się wraz z nadejściem gospodarki rynkowej. W obecnych czasach można zaobserwować rozróżnienie na plakat stricte reklamowy i taki, który pretenduje do rangi sztuki. Wśród prac tego drugiego rodzaju wyróżniają się dzieła Józefa Holarda, Marcina Urbańczyka,  Sebastiana Kubicy, Łukasza Klisia, Tomasza Jędrzejko.

Koszyk

Twój koszyk jest pusty.

Dokonaj swoich pierwszych zakupów